Her-Batka

  • Strona główna
  • Macierzyństwo
  • Odżywianie i przepisy
  • Pomysły na jedzenie resztek
  • Inne
  • Ogrodnictwo
  • Kosmetycznie

19:29

zmiany

hm... w związku z tym,że już mężczyzna (Anglik) został aresztowany za przestępstwo internetowe, jakim było udostępnianie linków na swojej stronie, ale nie przez niego, lecz przez osoby odwiedzające jego stronę.... oraz wieloma innymi zmianami wprowadzanymi po podpisaniu ACTA wprowadziłam kilka zmian na swoim blogu

Ci którzy od dawna znają Her-batkę pewnie szybko się zorientują, ponieważ usunęłam wszystkie linki, zdjęcia i filmy, w związku z czym kilku wpisów nie ma wcale, a niektóre zmieniły całkowicie swój sens....

przepraszam wszystkich tych, którym skasowane informacje mogły się przydać
Czytaj więcej »
on 19:29 0
Podziel się!
Etykiety:
Inne
Nowsze posty
Starsze posty

19:52

śmierć internetu

cóż postały pomysły o nazwie SOPA, PIPA, ACTA..
teoria jest taka,że internet ma być bezpieczny, a konsekwencje są wręcz odwrotne
Ci, którzy umieszczają filmy, prowadzą strony, czy blogi w internecie oraz cała rzesza informatyków, hakerów i internautów, osób zarabiających przez internet, jak i w inny sposób korzystający z tej sieci są z tych pomysłów (delikatnie mówiąc) nie zadowoleni
dlaczego? bo to co było dla nas do tej pory wydawało się normalne, czyli rozsyłanie linków, udostępnianie filmów i zdjęć, oraz cytowanie innych, sprawiało nam to wiele radości, powodowało,że informacje szybko obiegały cały świat i stało się tak powszechne,że filmy z you tube pojawiały się w wiadomościach, filmach, czy serialach, a popularne portale społecznościowe stały się elementami m.in. reklam będzie teraz niemożliwe
prosty przykład: korzystaliśmy ze strony pt. twoje seriale, gdzie była duża wideoteka, korzystaliśmy z niej od czasu do czasu, przy posiłkach lub dla relaksu. w środę znalazłam sobie serial, który bardzo przypadł mi do gustu, oglądałam go jeszcze w czwartek, bo w piątek był już zablokowany, więc znalazłam sobie inny, ale nie obejrzałam wielu odcinków, bo się okazało, że w sobotę na portalu nie ma już żadnych seriali, wszystkie stały się niedostępne, a to wynik zamknięcia megawideo i wideozer 
dla mnie to był pierwszy taki element, który zaczął mi przeszkadzać, a to namiastka tego, co wejdzie po podpisaniu ACTA, wtedy już nawet skrzynka e-mail będzie mogła być podstawą do wystawienia grzywny, czy wsadzenia za kratki...wydaje mi się, że pomimo powszechności dostępu do internetu (komórki, wi-fi itp)
to jednak dużo zmieni się w korzystaniu z tej sieci. ciekawa jestem dalszych konsekwencji, tego co nowego się pojawi w zastępstwo internetu, bo chyba do wysyłania listów pocztą raczej nie wrócimy :)

Czytaj więcej »
on 19:52 0
Podziel się!
Etykiety:
Inne
Nowsze posty
Starsze posty

17:23

wspomnienia

dziś byłyby 51. urodziny mojej kochanej M.
razem lubiłyśmy słuchać jednego zespołu, zwłaszcza kawałków Republiki.





gdzieś w szufladzie mamy stare winyle Republiki jeszcze z czasów mojej M.
lubię wspomnienia przywoływane przez ulubione piosenki...
Czytaj więcej »
on 17:23 2
Podziel się!
Etykiety:
Inne
Nowsze posty
Starsze posty

16:13

Niekryminalnie na faktach


 zaatakowała mnie raczej w dzień, ale była niewidoczna, a jej skutki odczułam dopiero w nocy, gdy zaczęło mnie drapać w gardle. myślałam,że to przez suche powietrze, więc wstała, napiłam się wody ale niestety było jeszcze gorzej, bo mięśnie zaczęły mnie boleć, wiec zaaplikowałam sobie środki podstawowe (to nie była setka wódki z pieprzem), by szybko uwolnić gardło, bo jak to mi się uda, to zresztą bólu też sobie poradzę. niestety uwolnić gardło nie jest tak łatwo, bo ten ścisk szybko powraca, zazwyczaj po kilku godzinach utajenia. najgorsza była kolejna noc, bo mięśnie zostały tak zainfekowane nią,że budziłam się co 15 minut. noc koszmar, co się znośnie ułożyłam do snu, to znów ból powracał w zwielokrotnionej sile. odwracałam się z boku na bok i z góry na dół. po takiej nocy, gdy tylko mogłam wstać i zaaplikować już mocniejsze środki, to się ucieszyłam, ale i tak na niewiele się zdały, wciąż wszystko mnie bolało, począwszy od stawów, a skończywszy na oczach i włosach. po kilkudziesięciu godzinach wzięłam pierwszego przeciwbólowa i poczułam się błogo, przestało boleć i w końcu zasnęłam. ponoć sen działa leczniczo, ale nie w moim przypadku. rano obudziłam się z wszystkimi poprzednimi objawami, więc dalej aplikuję dawkę medykamentów wzbogaconą o herbatę z imbiru, którą popijam czosnkowe mini kanapeczki. powtórka z rozrywki, znów wszystko boli, ciężko się siedzi, jeszcze gorzej chodzi, prawie nic nie jem, bo bardzo ciężko jest upchnąć coś pomiędzy wielkie migdały (te w gardle). mijają tak kolejne 2 dni i niby już lepiej, niby już się nie skrzeczy tylko mówi, aż tu nagle zaczęła się lawina. nagle wszystkie gile, kozy, gluty i inne rogacze jakby się zmówiły i chcą naraz się wydostać, a niestety, przepustowość jest ograniczona, więc męczę się z tym kolejne 3 dni. jak nie zdążę czegoś nosem wypuścić, to schodzi to niżej i zalega, drażni, przeszkadza oddychać i zmusza do kaszlu, więc kaszle, smarkam dotąd, aż wszystkich nie uwolnię. najgorsze jest to,że jak ona mi trochę odpuści, to przechodzi na kogoś innego, zazwyczaj kogoś mi bliskiego i tak samo go męczy.. niewyobrażalne okrucieństwo, które odbiera chęci do wszystkiego i niszczy wszystkie plany. tak moim wrogiem jest grypa.
oto bohaterki ostatnich dni:
 kanapki z czosnkiem i nie tylko:

 




i wcześniej wspomniana herbatka imbirowa:





Czytaj więcej »
on 16:13 0
Podziel się!
Etykiety:
Odżywianie i przepisy
Nowsze posty
Starsze posty

18:53

Sylwester 2011/2012

Po raz pierwszy w Sylwestra udało nam się razem z Panem Kfk'ą oglądać sztuczne ognie organizowane przez miasto.
Zaobserwowaliśmy rażące różnice:
  • tu wszyscy byli trzeźwi i zamiast z wódką, to chodzili z kawą
  • sylwester na placu był uroczystością rodzinną, tzn. było bardzo dużo małych dzieci, trochę podobnie jak na naszym festynie
  •  zaraz po sztucznych ogniach wszyscy się rozeszli do domu


Swoją obecnością zaskoczyła i zaszczyciła nas sama pani burmistrz Hazel McCallion i nawet weszła na scenę i tańczyła :)

 

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2012!
Czytaj więcej »
on 18:53 0
Podziel się!
Etykiety:
Inne
Nowsze posty
Starsze posty
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O mnie

Moje zdjęcie
Her-Batka
Kobieta, mama, blogerka, pracuje w networkmarketingu, stworzyłam też stronę zatrudniamy mamy na Facebooku. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, to zostaw komentarz lub napisz na Facebooku lub Instagramie.
Wyświetl mój pełny profil
Her-Batka na Instagramie

Etykiety

  • Inne (62)
  • Kosmetycznie (3)
  • Macierzyństwo (14)
  • Odżywianie i przepisy (25)
  • Ogrodnictwo (3)
  • Pomysły na resztki jedzenia (5)

Popularne posty

  • Macierzyństwo
      Już wcześniej, kiedy jeszcze nie byłam mamą, pisałam, że nie każdy powinien mieć dzieci (linki:  tutaj , tutaj i tutaj ). Komentowałam t...
  • decyzje
    hmmm studia na finiszu (czekam na obronę) praca znudziła... Wrocław zmęczył (zwłaszcza ta zatwardziała woda) trzeba wybrać właściwą z ...
  • dzień urokliwy
    dziś jest dzień urokliwy, bo po wczorajszej powodzi zaświeciło delikatnie słoneczko. i choć ciężko się wstawało z wyrka, po wczorajszych tań...

Archive

Szukaj na tym blogu

Łączna liczba wyświetleń

Tags

Inne Kosmetycznie Macierzyństwo Odżywianie i przepisy Ogrodnictwo Pomysły na resztki jedzenia

Facebook

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Her-Batka. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.